poniedziałek, 17 grudnia 2012

Znowu marudzę, ale nie wytrzymię

Nie chcę mieć dzieci - jestem głupią, samolubną feministką.
Studiuję kulturoznawstwo - jestem za tępa, by wziąć się za lepsze studia.
Chcę zostać pisarzem - mam zejść na ziemię i wziąć się do prawdziwej roboty.
Chcę zarabiać na wytworach rąk własnych - nic mi się nie uda sprzedać, to bez sensu.
Chcę pracować chałupniczo - jestem głupia.
Nie mam żadnej pracy tymczasowej na czas studiów - jestem pasożytem.
Nie chcę być przykuta do jednego stanowiska przez całe życie - skończę pod mostem.
Mówię, że nie lubię się uczyć - jestem debilem.

...Chciałabym móc na te wszystkie stwierdzenia odpowiedzieć po tuwimowemu "całujcie mnie wszyscy w dupę", ale nie potrafię. Zamiast tego słucham, wierzę, załamuję się, izoluję, kładę się do łóżka i nie mam najmniejszej ochoty ani motywacji na nic.

A potem jeszcze przylezą mi do pokoju i opierdolą, że jestem leń i nigdzie w życiu nie zajdę.

10 komentarzy:

  1. skad ja to znam, ludziom nigdy nie dogodzisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, spadaj na drzewo jeśli masz zamiar tak twierdzić...

      Usuń
    2. Lekarzu lecz się sam ;)

      Usuń
  2. Don't worry, oni Cię tylko zasypują swoimi własnymi niespełnionymi marzeniami, które do Twoich mają się nijak. A wkurzasz ich tylko dlatego, bo boją się, że w przeciwieństwie do nich spełnisz te marzenia i nie będziesz taka jak oni ;) It's so sad, ale nie dla Ciebie na szczęście :) Ciesz się póki pragnienia jeszcze żyją, bo ja umrą to witaj kaso w Tesco do usranej śmierci! ;)

    Uściski,
    KZK

    PS. Zawsze możesz zrobić szybko oszałamiającą karierę na miarę Michaliny O. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PPS Cudne wierszydło (opinia potwierdzona przez ogół słuchających) :)

      KZK

      Usuń
  3. Taaa...Trucie starszego pokolenia?
    Kobieto miła,to jest Twoje życie.Dzieci nie są do szczęścia potrzebne,przynajmniej mnie. Studia bywają koszmarne,cóż,miną.
    Najlepiej byłoby usamodzielnić się jak najszybciej i odciąć od źródła takich "mądrości".
    Jesteś bystra,poradzisz sobie.

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie najdziwniejsze i najgorsze, że to jest trucie, które słyszę głównie z ust rówieśników... Tych "fajnych", którzy są na/po "studiach z przyszłością".

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Widzisz, mnie od tego wszystkiego zaczęła notorycznie boleć głowa. Pochodziłam po lekarzach, okazało się ze stres. Więc siłą rzeczy, no przecież zdrowie ważniejsze!, zaczęłam mieć wszystko w dupie. Dlatego dla swojego zdrowia zrób to samo.
    Tak, więc, to jest takie niby proste. A prawda jest taka, że w końcu się na to uodpornisz. Ale czy to jest dobre...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń