czwartek, 11 kwietnia 2013

Najbrzydsze zabawki

Była tu przed chwilą przepełniona nienawiścią notka o rzeczach, których nienawidzę, ale jednak ją skasowałam. To jest moje małe królestwo i nie będę go zaśmiecać rzeczami, które mnie denerwują samym swoim istnieniem.

Zamiast tego - pośmiejmy się. Czasem przeglądam zabawki na Allegro, by popatrzeć, jakie marzenie z dzieciństwa udałoby mi się spełnić (nigdzie nie ma tej lalki Barbie z koniem, który zmieniał kolor jak się go potarło gąbeczką z ciepłą lub zimną wodą :C). I czasami trafiam na zabawki tak szkaradne, że głowa mała. Oto niektóre z nich, najbrzydsze z najbrzydszych. 


My Little Hippo.

JEZU, TRUP. Nigdy nie byłam w stanie zrozumieć zabawy lalkami-bobasami (wolałam niańczyć misie i inne zwierzątka), a ta jakaś nowa moda na bardzo realistycznie wyglądające lalki-bobasy mnie po prostu przeraża.

 Nie chcę wiedzieć nic na temat tej lalki.

 Ta była reklamowana jako posiadaczka "pięknych, długich nóg". A ja myślałam, że zdjęcie jest zrobione pod jakimś dziwnym kątem albo rozciągnięte w fotoszopie...

Nie, idei głów do stylizacji też nie jestem w stanie pojąć. Ta tutaj ewidentnie chce zeżreć moją duszę.

 DŻIZAS.

 To zdecydowanie najbrzydsze podróby kucyków, jakie w życiu widziałam. One się nie powinny nazywać Pony Land tylko Zombie Land.

 O, Paris Hilton.

 Nie, żeby Winx same w sobie były ładne (matko, do tej pory nie rozumiem, jak coś tak szpetnego mogło zostać tak popularne), ale ta lalka ma coś dziwnego z twarzą. I ciałem. I w ogóle wszystkim.

 Dinozaur zauważył, że błyszczy się w słońcu i nie wie, jak to zinterpretować.

Cornelia jest wkurwiona. Też bym była, gdyby zrobili ze mnie taką paskudną figurkę.

Różowy smok-hipster w okularach. Znaczy, w aukcji twierdzą, że to smok. Dla mnie to jest raczej jakaś dziwna glizda z nóżkami.

Ten PYSK.

Nie powiem, z czym mi się kojarzy jego róg...

Ekskjuzemła, ale dlaczego Leia wygląda jak zapaśnik?



I na koniec mój ulubieniec: Vader-chippendales.

Kwik. :D


11 komentarzy:

  1. Mam dwóch przedstawicieli z twojej listy, czyli piękno tkwi w oczach patrzącego :)

    Zauważyłam, żeś notatkę skasowała, już się nastawiłam na rzeź...No nic, poczekam na recenzję BRATZ movie. Jest też Myscene (zazwyczaj zaliczam sesję jesienną, dlatego mam dużo czasu na oglądanie barbiofilmów).

    OdpowiedzUsuń
  2. :D jakie cudowności, ciekawa jestem jak czuja sie dzieci dostajac cos takiego :D bo ja bym czula sie źle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahaha, trafiłam na tego bloga z analizy Przed Świtem by Maryboo i Beige i... ale fajny. :D Niektóre zabawki na prawdę są...straszne. D:
    A w ogóle to wyczytałam o Pyrkonie, głupio tak. Trafiłam jakiś czas temu na te filmiki i są świetne! .www. Aż dla samego tego tańca bym chętnie pojechała, no ale... jam nie fantasta a mangowiec, za daleko... i w ogóle...
    Tulę Cię na odległość, bo wydajesz sie być super osobą! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, no i WIELBIĘ tytuł! ♥

      Usuń
    2. Ooo, odtulam! :3 A na Pyrkon przyjeżdżaj bez najmniejszych obaw, dla mangowców też mają mnóstwo atrakcji: i prelekcje, i sklepiki i wszystko. ^^
      ~Winky

      Usuń
    3. W sumie zazwyczaj tak jest, że na fantastycznych są i mangowe...jak choćby Krakon. Niestety problemem pozostaje fakt odległości 550 kilometrów do Poznania...chyba jednak zostanę przy krakowskich konwentach dopóki nie skończę osiemnastki. Albo chociaż nie będę wydawać całych oszczędności na hobby, bo rodzicielka by mnie do jakiegoś Wrocławia czy Bytomia zapewne puściła...

      Usuń
  4. Rany, rany...
    Nowy gatunek! Czy ktoś wpadł już na stworzenie bastarda konia i hipopotama? Przecież to taki kapitalny pomysł! Bobaski są dla mnie jakieś takie obrzydliwie, też wolałam bawić się innymi zabawkami. Potem przez takie okrutnie zdeformowane lalki z nogami jak u Marsjanina dziewczyny, które się nimi bawiły, mają potem kompleksy. Kiedy pokazuję komuś, w jaki sposób powinien być zbudowany proporcjonalny człowiek, to wszyscy się dziwą, gdy widzą prawidłową kobiecą sylwetkę. Potem mężczyźni wybierają kobiety z dłuższymi nogami na partnerki, one rodzą im takie dzieci i średnia długość nóg coraz bardziej idzie w górę, i to błyskawicznie! Łii, jestem ciekawa, jak za parę dziesiątek lat takie rachityczne cosia będą chodzić! A jak będę zła i każę im skakać, albo... ZROBIĆ SKŁON?! XD Eee, o czym ja tu piszę.
    Ja chcę te zdziwione kucyki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Smok - hipster i brzydkie WITCH (Hay Lin wygląda jakby była pod wpływem środków psychoaktywnych) rządzą choć Vaderek też uroczy. Te zabawki skojarzyły mi się z występująca w serii Felix Net i Nika negatywką, czyli pozytywką dla niegrzecznych dzieci. Tymi zabawkami to można je karać.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w stanie zrozumieć ideę sprzedawania głowy Barbie...Ale co tam u licha robi ten koń?


    Maryboo

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest straszne.Ja Ci tego Vadera nie zapomnę....

    Chomik

    OdpowiedzUsuń