czwartek, 16 maja 2013

Fuck it

Dajmy sobie spokój z ebookiem. Ludzie nie mają dobrego zdania o pisarzach self-publishujących. Nawet jeśli nie miał by to być prawdziwy i poważny początek mojej kariery, nie warto. I tak nazwą mnie głupią pisareczką, która uważa się za nie wiadomo co. I czyta "bajki" zamiast zachwycać się bełkotem Joyce'a.

Okładka na pamiątkę.


11 komentarzy:

  1. To "imiE" i "tytuL" epickie.

    A okładeczkę sama robiłaś, czy trzeba cię podkablować komuś? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no, nie było polskich liter. ;P Nie trzeba, sysko moje.

      Usuń
  2. Ej, ale bajki są fajne! Co do Joyce'a... Jak mi wmawiają na studiach, że mam np. się zachwycać kunsztem, formą i głębią noweli pozytywistycznych, to nie wychodzę z nieustannego szoku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi tam nie wmawiają. Owszem, kunszt czasem widać, ale zachwycać się nie każą:P

    Winky, głupiaś. Większość ludzi ma w dupie to, w jaki sposób coś wydano. Mentalność analizatorska Ci się na głowę rzuciła. Jasne, że ktoś Cię nazwie głupią pisareczką. Choćbyś pobiła Nabokova pod względem kunsztu i Tolkiena w epickości na głowę, to i tak ktoś Cię tak nazwie. Nawet jeśli wydasz to, bo jakieś wydawnictwo padnie z zachwytu i będzie błagało, żebyś zaszczyciła je swoim dziełem. Nie ma co się przejmować.

    OdpowiedzUsuń
  4. moze jednak sprobuj piszesz calkiem dobrze a ludzie łykaja dosyc dobrze fantasy, to ze nie spodoba sie to napuszonym debilom na studiach ktorzy i tak za chuja tego joyca nie rozumieja a udaja ze jest inaczej, to inna para kaloszy. oni beda smazyc frytki w macu a ty mozesz cos na tej ksiazce zarobic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, żebyś widziała reakcję Leszka jak powiedziałam, że chcę zarabiać na pisaniu... A frytki pewnie i tak mnie nie ominą. ;P

      Usuń
  5. Głupiaś. Oczywiście, że będą cię uważać za głupią pisareczkę. Ćwieka też uważają za głupiego pisareczka (lol, nie wiem jak odmienić, serio XD). A jest zajebisty.
    Jak chcesz wydawaj, nawet nie patrz na to, jak o tobie będą myśleć.
    A na studiach, jak byłam na polonistyce to miałam to samo ;) Norma.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze mówią!

    Chomik

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdego ktoś nazywa czasem głupim pisarczykiem. Trza się uodpornić.

    OdpowiedzUsuń
  8. *bierze pióro i ze smutkiem skreśla pozycję 14 ebook Winky z listy rzeczy które chce kupić*

    OdpowiedzUsuń